Pod koniec kwietnia w Krakowie doszło do groźnego ataku na dwie młode dziewczyny. Mężczyzna próbował je zastraszyć i zmusić do oddania pieniędzy. Udało im się uciec i wezwać pomoc. 32-latek został zatrzymany 3 maja i tymczasowo aresztowany.
Do zdarzenia doszło w godzinach popołudniowych na krakowskich Plantach. 15-latka i 16-latka siedziały na ławce. Podszedł do nich mężczyzna. Był pobudzony. Zachowywał się agresywnie.
Zażądał pieniędzy lub biżuterii. Groził pobiciem, jeśli nie spełnią jego żądań. Dziewczyny uciekły. Schroniły się w pobliskim sklepie. Zadzwoniły na numer alarmowy.
Zatrzymanie podejrzanego przez krakowskich policjantów
Sprawca ruszył za nimi. wszedł do sklepu. Po chwili wyszedł i oddalił się. Policjanci rozpoczęli poszukiwania bezpośrednio po otrzymaniu zgłoszenia.
Funkcjonariusze zatrzymali 32-latka 3 maja. Przyznał się do napaści. Został przewieziony na komisariat. Czynności procesowe potwierdziły jego udział w zdarzeniu.
Konsekwencje karne za usiłowanie rozboju
Mężczyzna usłyszał zarzut usiłowania rozboju. Grozi mu do 15 lat więzienia. Prokurator złożył wniosek o tymczasowy areszt.
Sąd przychylił się do wniosku i zastosował areszt na 3 miesiące. Postępowanie nadzoruje prokuratura. Policja kontynuuje działania dowodowe.
Najważniejsze informacje o sprawie
Do napaści doszło pod koniec kwietnia na Plantach w Krakowie