Spis treści:
- Wypadek Trute Morawczyna
- Zatrzymanie samochodu i mężczyzny
- Zarzuty dla 55-latka
- Konsekwencje i wyjaśnienia
Wypadek Trute Morawczyna
Do zdarzenia doszło około godziny 2:00 w nocy na drodze gminnej w powiecie nowotarskim. 16-letni chłopiec wracał do domu. Szedł poboczem. Został potrącony przez samochód. Kierowca nie zatrzymał się i odjechał. Na miejsce wezwano pogotowie, które zabrało nastolatka do szpitala, gdzie zmarł z powodu odniesionych obrażeń.
Zatrzymanie samochodu i mężczyzny
Policja rozpoczęła poszukiwania pojazdu. Funkcjonariusze zabezpieczyli fragmenty karoserii. Znalezione części wskazywały na konkretny model auta. Siedem godzin po wypadku odnaleziono pojazd, a następnie zatrzymano jego właściciela. Mężczyzna znajdował się pod wpływem alkoholu. Miał 1 promil w wydychanym powietrzu.
Zarzuty dla 55-latka
We wtorek 29 lipca mężczyzna został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Nowym Targu. Usłyszał zarzuty:
- spowodowania wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym,
- ucieczki z miejsca zdarzenia,
- nieudzielenia pomocy poszkodowanemu.
Mężczyzna częściowo przyznał się do winy. Potwierdził, że potrącił 16-latka i zobaczył go w ostatnim momencie. Twierdził, że mieszka blisko i zamierzał wrócić na miejsce po zostawieniu auta.
Prowadzenie pojazdu mechanicznego po spozyciu alkoholu w Polsce jest przestepstwem lub wykroczeniem – w zaleznosci od stezenia alkoholu we krwi kierowcy. Zrodlo: Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny oraz Ustawa Prawo o ruchu drogowymKary za prowadzenie pojazdu po spozyciu alkoholu
Konsekwencje prawne
Dodatkowe konsekwencje
Mężczyzna usłyszał zarzuty spowodowania wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym, ucieczki z miejsca zdarzenia oraz nieudzielenia pomocy – Jacek Tętnowski, prokurator rejonowy w Nowym Targu
Częściowo przyznał się do zarzutów. Potwierdził, że faktycznie potrącił 16-latka. Twierdził, że zobaczył go w ostatniej chwili. Jak to określił, wyrósł mu on w ostatniej chwili i nie miał już czasu na reakcję – Jacek Tętnowski, prokurator rejonowy w Nowym Targu
Konsekwencje i wyjaśnienia
Prokurator Jacek Tętnowski potwierdził, że zarzuty nie obejmują prowadzenia auta pod wpływem alkoholu. Według śledczych nie ma na to dowodów. 55-latek utrzymuje, że pił już po zdarzeniu. Odmówił odpowiedzi, czy spożywał alkohol wcześniej.
Twierdzi, że nie chciał uciec z miejsca wypadku. Zeznał, że z uwagi na fakt, że mieszka 200 metrów od miejsca zdarzenia, chciał dojechać do domu, zostawić auto i wrócić do chłopaka. Twierdzi, że nie zdążył, bo pogotowie przyjechało – Jacek Tętnowski, prokurator rejonowy w Nowym Targu
Nie mamy dowodów na to, że on spowodował ten wypadek pod wpływem alkoholu. W momencie zatrzymania przez policję był co prawda w stanie nietrzeźwości. Twierdzi jednak, że spożywał alkohol przed zatrzymaniem. Nie chciał odpowiadać na pytania, czy prowadził samochód po spożyciu alkoholu – Jacek Tętnowski, prokurator rejonowy w Nowym Targu
Za przedstawione czyny podejrzanemu grozi od 5 do 20 lat pozbawienia wolności. Śledztwo prowadzi Prokuratura Rejonowa w Nowym Targu. Trwają dalsze czynności w celu ustalenia pełnego przebiegu zdarzenia.
źródło: gazeta krakowska