środa, 05 listopad 2025 12:49

Kot Pandek odzyskał spokój, sprawca usłyszał wyrok

Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Skatował kota - jest wyrok Skatował kota - jest wyrok fot: pixabay

W Krakowie zapadł wyrok wobec 57-letniego mężczyzny, który skatował kota Pandka. Sprawa sprzed roku ponownie poruszyła opinię publiczną. Wielu Polaków uważa, że kara wymierzona przez sąd jest zbyt łagodna. Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami zapowiedziało sprzeciw wobec decyzji. Emocje wokół tej sprawy wciąż są bardzo silne.

Spis treści

  • Wyrok wobec 57-latka w Krakowie
  • Joanna Repel i stanowisko KTOZ
  • Kurdwanów i zdarzenia z 9 listopada 2024
  • Obrażenia Pandka i operacja
  • Komentarze internautów i postulaty kar
  • Daty postępowania i grożące sankcje

Wyrok wobec 57-latka w Krakowie

W środę 5 listopada 2025 roku Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami poinformowało o wyroku nakazowym w sprawie skatowanego kota Pandka.

Sąd orzekł 10 lat zakazu posiadania zwierząt, grzywnę w wysokości 20 000 złotych, nawiązkę 10 000 złotych na rzecz KTOZ oraz przepadek kota. Wyrok jest nieprawomocny.

  • Zakaz posiadania zwierząt 10 lat
  • Grzywna 20 000 zł
  • Nawiązka 10 000 zł dla KTOZ
  • Przepadek zwierzęcia

Joanna Repel i stanowisko KTOZ

KTOZ zapowiedziało sprzeciw wobec orzeczenia, uznając je za zbyt łagodne.

Joanna Repel podkreśliła, że znęcanie się nad Pandkiem nie było incydentem. Kot znajdował się w tragicznym stanie, gdy trafił pod opiekę organizacji. Stowarzyszenie uważa, że kara nie odpowiada skali okrucieństwa.

Kurdwanów i zdarzenia z 9 listopada 2024

Zdarzenie miało miejsce w Krakowie na Kurdwanowie 9 listopada 2024 roku. Sprawcą był 57-letni właściciel kota. Sąsiedzi usłyszeli dramatyczne miauczenie i wezwali policję. Funkcjonariusze zakończyli cierpienia zwierzęcia, które trafiło do KTOZ. Relacje o działaniach mundurowych w mieście znajdziesz więcej tutaj.

  • Powodem agresji był plaster boczku
  • Interwencja policji uratowała życie kota
  • KTOZ przejęło opiekę nad Pandkiem

Obrażenia Pandka i operacja

Kot miał liczne rany cięte brzucha i grzbietu, rozciętą powiekę, uszkodzoną gałkę oczną i częściowo odcięty język.

Wystąpiło także uszkodzenie nerwów łapy oraz złamanie lewego kła. Przeprowadzono trudną operację. Lekarze walczyli o życie Pandka przez wiele dni.

Komentarze internautów i postulaty kar

W sieci pojawiły się setki komentarzy. Internauci domagają się dożywotniego zakazu posiadania zwierząt i kary więzienia. Wielu użytkowników uznało, że kary finansowe są zbyt niskie. Pojawiły się głosy o potrzebie zmian w przepisach. O działaniach śledczych wobec sprawców przestępstw przeczytasz zobacz tutaj.

  • Postulat dożywotniego zakazu posiadania zwierząt
  • Apel o karę więzienia
  • Żądanie surowszych sankcji finansowych

Daty postępowania i grożące sankcje

Akt oskarżenia wpłynął do sądu 30 września 2025 roku. Sprawcy grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Prokuratura zarzuciła znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem. W dokumentacji wymieniono rozległe obrażenia głowy, oka, języka i szczęki. O działaniach policji w innym krakowskim postępowaniu przeczytasz w materiale areszt w Krakowie.

Najważniejsze informacje

  • Data zdarzenia 9 listopada 2024
  • Miejsce Kraków Kurdwanów
  • Sprawca 57-letni mężczyzna
  • Wyrok 5 listopada 2025
  • Sprzeciw zapowiedziany przez KTOZ

Kara finansowa i zakaz posiadania zwierząt zostały orzeczone, ale organizacja planuje dalsze kroki prawne. Społeczeństwo domaga się surowszych sankcji. Pandek stał się symbolem ratowania zwierząt w Polsce. KTOZ zapowiada kontynuację działań na rzecz lepszej ochrony czworonogów.