sobota, 02 maj 2026 18:43

Piękny park i brzydka prawda. Tak wygląda jego mniej znana część

Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Park Aleksandry w Krakowie Park Aleksandry w Krakowie fot: pixabay

Park Aleksandry w Krakowie ma dwa bardzo różne oblicza. Przy głównych alejkach widać zieleń, cień, ławki, place zabaw i boiska. To miejsce jest ważne dla mieszkańców Bieżanowa-Prokocimia. Problem zaczyna się dalej od głównych ścieżek, gdzie pojawiają się odpady wielkogabarytowe, stare meble, palety i ślady obozowisk.

Spis treści:

Park Aleksandry w Bieżanowie-Prokocimiu

Dolina potoku Bieżanowskiego i przyroda

Śmieci w głębi Parku Aleksandry

Tapczan, palety i ślady obozowiska

Park Aleksandry w Bieżanowie-Prokocimiu

Park Aleksandry znajduje się w krakowskiej dzielnicy Bieżanów-Prokocim i zajmuje ponad 5 hektarów terenu. To rozległy, zielony obszar. Są tu ścieżki spacerowe. Są ławki. Są boiska wielofunkcyjne. Działają także place zabaw. Park służy mieszkańcom osiedla i osobom, które przyjeżdżają tu na spacer.

Mapa przedstawia dokładną lokalizację Park Aleksandry w południowo-wschodniej części Kraków, na terenie dzielnicy Bieżanów-Prokocim. Widoczny obszar obejmuje rozległy teren zielony otoczony zabudową mieszkaniową oraz lokalnymi drogami, które zapewniają dogodny dostęp do parku z różnych stron osiedla. Na mapie wyraźnie zaznaczono układ alejek spacerowych przecinających park oraz większe skupiska drzew, które odpowiadają za jego naturalny, mniej uporządkowany charakter. W centralnej części można dostrzec obszary zieleni o większym zagęszczeniu roślinności, co potwierdza, że teren ten pełni funkcję rekreacyjną i przyrodniczą jednocześnie. Źródło: Google Maps

Największą zaletą tego miejsca jest cień. W ciepłe dni ma to duże znaczenie. Przy temperaturze około 20 stopni alejki pod drzewami dają odpoczynek od słońca. Park ma bardziej dziki charakter niż wiele uporządkowanych terenów zielonych w Krakowie. Dzięki temu sprawia wrażenie naturalnego zakątka w mieście.

Dolina potoku Bieżanowskiego i przyroda

Park leży w dolinie potoku Bieżanowskiego i jest miejscem cennym przyrodniczo. W oczku wodnym występują płazy. Można tam spotkać żabę trawną. Pojawia się ropucha szara. Występuje też ropucha zielona oraz traszka zwyczajna.

 Film pokazuje Park Aleksandry z lotu ptaka oraz z poziomu ścieżek spacerowych. Widać rozległe tereny zielone, naturalny układ drzew i mniej uporządkowany charakter parku. Nagranie koncentruje się na spokojnych fragmentach, gdzie dominują alejki, trawniki i zadrzewienia. Materiał dobrze oddaje skalę tego miejsca oraz jego dziki klimat. Pokazuje też, jak park wpisuje się w zabudowę Kraków i jak wygląda z perspektywy odwiedzającego.

Na terenie parku żyją również ptaki. Wśród wymienianych gatunków są zięba, pierwiosnek, grzywacz, kapturek i sierpówka. Obszar ma znaczenie dla osób obserwujących przyrodę. Występują tu także siedliska rdestu wężownika, bzu hebd, suche murawy napiaskowe, roślinność wilgotnych łąk oraz torowisk niskich.

  • płazy żaba trawna, ropucha szara, ropucha zielona, traszka zwyczajna
  • ptaki zięba, pierwiosnek, grzywacz, kapturek, sierpówka
  • roślinność rdest wężownik, bez hebd, wilgotne łąki i suche murawy

Śmieci w głębi Parku Aleksandry

Po zejściu z głównych tras obraz parku się zmienia. Jedna z mieszkanek osiedla pokazała miejsca ukryte poza najczęściej uczęszczanymi ścieżkami. W głębi terenu znajdują się odpady wielkogabarytowe i przedmioty porzucone między drzewami.

W jednym miejscu widać kawałki dachu. Leżą tam także drewniane palety. Obok ustawiono prowizoryczny stolik z desek. Jest też siedzisko wykonane z pniaka i deski. Wszystko znajduje się pod mocno zniszczonym drzewem.

Tapczan, palety i ślady obozowiska

Najbardziej widocznym problemem są duże odpady, których nie da się uznać za przypadkowe śmieci po spacerze. Przy drzewach mieszkanka natrafiła na pozostałości po obozowisku osób bezdomnych. Stały tam dwa stoliki. Leżał odwrócony taboret. Widoczne były resztki konstrukcji chroniącej przed deszczem. Na ziemi znajdowały się ślady po ognisku. Obok stał wór na śmieci wypełniony po brzegi.

W innej części parku ktoś zostawił cały tapczan. Porzucono też inne meble. Były tam fotele ze sztucznymi obiciami oraz szafki. To odpady, które psują odbiór zielonego terenu. Park Aleksandry pozostaje atrakcyjnym miejscem spacerowym, ale jego mniej widoczne fragmenty wymagają uporządkowania.

  • kawałki dachu
  • drewniane palety
  • prowizoryczne stoliki
  • ślady ogniska
  • tapczan
  • fotele i szafki

Ten teren nadal ma duży potencjał. Zieleń, cień i przyroda przyciągają ludzi. Problem śmieci jest jednak widoczny. Kontrast między głównymi alejkami a ukrytymi zakamarkami pokazuje, że park potrzebuje większej uwagi i regularnego sprzątania.

źródło: Gazeta Krakowska